2 czerwca 2016

Koncentracja i ewaluacja postępów

wyznaczanie celów, ewaluacja postępów, trener personalny, trener wrocław

wyznaczanie celów, ewaluacja postępów, trener personalny, trener wrocław

Odpowiedź na mailowe zapytanie jednego z moich klientów na konsultacjach online, przywołała mi na myśl jedno moje dawne spostrzeżenie.

 

„Trener personalny to nie tylko instruktor ćwiczeń i ktoś kto stworzy dla Ciebie indywidualne plany diety i treningów. To faktycznie też coach, w dobrym rozumieniu tego słowa.”

Kolejny bowiem raz pytaniami i narzędziami weryfikuję potrzeby klienta. Upewniam się w nich i pomagam jemu też je dostrzec, przeanalizować, wybrać i stworzyć ścieżkę do ich realizacji. A następnie (co równie ważne) pozostać na tej ścieżce lub świadomie ją zmienić zamiast zbaczać i wydłużać.

Oto bowiem Klient (nazwijmy go Grzesiek) zapytuję jak ma wzmocnić obręcz barkową, tak żeby był wstanie więcej razy się podciągać, robić pompki w staniu na rękach etc. Kiedy 2 tygodnie temu na sesji live ustaliliśmy że jego priorytetem na najbliższy kwartał będzie dalsza redukcja tkanki tłuszczowej. Co faktycznie też pomoże mu w wykonywaniu ćwiczeń z obciążeniem własnego ciała, jednak metodyka tych działań jest na tyle rozbieżna że trzeba wybrać co najpierw a co potem.

Tu właśnie pojawia się rola trenera jako tego który pomoże klientowi mimo emocji i wielu wpływów ze środowiska (zdarzyło Ci się że ktoś z Ci bliskich mówił że nie dasz rady: schudnąć, nabrać mięśni, pokonać biegu z przeszkodami, etc. ) wytrwać w postanowieniu. Przypomni poczynione wspólnie analizy potrzeb, plany i zada pytanie – „Czy to chwilowa zachcianka ? Czy jednak chcesz zmienić swój długofalowy cel i priorytet ?”. Każdy z nas ulega emocjom, to one tak na prawdę nas napędzają, ale też one często odciągają nas od realizacji planów. Jako trener ukierunkowuję emocje klienta. Czasem je gaszę, kiedy mówią „jesteś słaby, nie dasz rady, to nie przynosi efektów” i obracam w drugą stronę – „kto jak nie Ty? !”, „zobacz ile już osiągnąłeś/aś,teraz to tylko kolejny mały krok !”. Czasem podkręcam – „Brawo, kolejne centymetry, kilogramy, rozmiary w dół ! Piątka !!”, a czasem muszę je wywołać – „Coś Ty tu przyszedł na szachy ?! Jedziesz dalej !”

Tu pojawia się kolejny element – ewaluacja, bardzo ważny element.

Klientka zapytała mnie ostatnio na żywo – „Kiedy zobaczę efekty ?” (po miesiącu od rozpoczęcia współpracy). Odpowiedziałem że pierwsze już widzisz – „Twoja wydolność wzrosła, zwiększyliśmy objętość ćwiczeń na każdym treningu o 30% a czas przerw obcięliśmy o 15 sek na każdej. Ale te postępy o które najbardziej Ci chodzi zobaczysz w domu po spodniach i zdjęciach już teraz”. Dostałem potem maila, z kompletem zdjęć sylwetki w tych samych pozach które zaleciłem przed rozpoczęciem współpracy, z komentarzem typu – OK! Widzę ! na zdjęciach i po tym że mi te portki lecą z tyłka.

Nic tak nie motywuje do dalszego działania jak widoczne postępy !!

Chcesz motywować się codziennie i za darmo?

Obserwuj mnie na instagramie: fitcoachpl  , oraz na snapie: fitcoach