O mnie

Nadwaga w mojej rodzinie jest na porządku dziennym. Dziadkowie byli otyli, tata jest gruby, mama też przy kości, nic więc dziwnego, że od dziecka miałem problem z dodatkowymi kilogramami. Nie wiem jak Ty, ale ja w pewnym momencie się z tym pogodziłem. Podejmowałem różne próby, ale skutek był marny. Efekty nie przychodziły tak szybko, jak bym się tego spodziewał, motywacja spadała, życie w stresie nie pomagało, a dookoła wiele pokus, więc po kilku tygodniach zawsze się poddawałem. Stwierdziłem, że takie mam geny i tego nie zmienię.

Ale…

Akceptacja była jednak tylko pozorna. Czułem się ociężały, słaby, nieatrakcyjny. Kompleksy się powiększały z tygodnia na tydzień. Źle się czułem we własnej skórze i miało to coraz większy wpływ na całe moje życie. Nie byłem szczęśliwy.

Kiedy do tego doszły coraz większe problemy zdrowotne powiedziałem DOŚĆ. Nie chciałem dłużej tak żyć. Tego samego dnia z domu wyleciały wszystkie słodycze, piwo i napoje gazowane. Następnego dnia zrobiłem zakupy: kurczak, warzywa, ryż i karnet na siłownię.

Było ciężko, nawet bardzo ciężko. Ale pierwszy raz się nie poddałem. W 8 miesięcy schudłem 24 kilogramy.

Dziś jestem absolwentem AWF-u, instruktorem kulturystyki, a całą zdobytą wiedzę sprawdziłem osobiście w praktyce. Wszystkie ćwiczenia, systemy treningowe i dietetyczne, które przepisuję klientom, testuję lub mam już przetestowane na sobie. Znam mechanizmy działania, wiem jakie trudności mogą się pojawić i jak sobie z nimi radzić.

Mam klientów, którym pomagam zrzucić zbędne kilogramy, przybrać na wadze, zbudować masę, poprawić siłę i kondycję, ale nie jestem cudotwórcą. Za Ciebie nic nie mogę zrobić. Jestem trenerem. To, co mogę zrobić, to pokazać Ci jak.